@spierdocilaptor: deprecha? Może trzeba by było przemyśleć jakąś terapię? A jeśli "nie no, tyle to nie", to może chociaż jakaś rozmowa z dobrym kumplem, żeby zrzucić z siebie coś co Ci ciąży?
Rozumiem. To znaczy pewnie nie do końca rozumiem, bo ja miałem "tylko" epizod nerwicy lękowej, ale wiem jak to człowieka potrafi ściąć. Mi nieświadomie pomógł kolega z czasów szkolnych, który odezwał się z propozycją wspólnych aktywności sportowych. Był w szoku jak kilka lat później opowiedziałem mu, że w sumie wyciągnął mnie z niezłego bagna.
Jakbyś miał ochotę popisać albo pograć w jakiegoś CSa czy inne takie to wal
#trt Hej. Poziom teścia 550 wiek 30 kilka lat, prolaktyna troszeczkę powyżej normy, wolny teść i inne w normie tak na środku skali. Mówię urologowi że mam niskie libido, a ten no to możemy zrobić kucie w dupę teściem az do górnej granicy czyli 1000 xD dodam też że zawsze tak się czułem trochę mało wspolzawodniczacy że mam no mało teścia, niby w normie ale tej ktoś tak robił? I
@Jody_HiGHROLLER: ja chyba bym zaczął od jakichś boosterów (jakiś buzdyganek czy coś). A tak poza tym to jak forma? Odżywiasz się ok czy śmieci? Dbasz o sen czy raczej nocna zmiana?
Obejrzałem "Idź przodem, bracie" i nie za bardzo rozumiem dlaczego ludziom się ten mini serial tak podoba. Dla mnie tło dobre, główni aktorzy dobrze zbudowani, ale sama historia słaba. Jest motyw nerwicy, który w zasadzie na początku robi historię, po czym dalej jest traktowany jako jakiś przerywnik z którego nic nie wynika. Jest dobry, który zostaje gangusem, jest czarny charakter, który w pojedynkę rozwala cały oddział AT i ogólnie trup ściele się
@Djohn nie wiadomo co wynika z czego. Główny czarny charakter jest jakimś super żołnierzem, którego nic nie pokona i jak napisałeś pokonuje cały oddział antyterrorystów. Gość w ogóle po tej akcji nie jest dalej poszukiwany i sobie swobodnie jeździ po Łodzi. Niby jest wytłumaczenie, że służył w Legii Cudzoziemskiej. Do tego inne postaci jako gangsterzy, jeszcze Adamczyk jako gangster - szanowany biznesmen daje jakoś radę, ale Cezary Żak jako głowa jeden
@SzerPchorSzalik: nie przejmuj się, większość lubi szufladkować, a potem strasznie trudno z takiej szufladki się wydostać.
Moja rada o którą nikt nie prosił: skup się na sobie, zacznij realizować, nie próbuj się wpisywać w jakiś szablon - a samo przyjdzie. Ludzie "jacyś", z pasją opowiadający o swoich zainteresowaniach bardzo przyciągają.
@SzerPchorSzalik: wiem jak cienka bywa granica pomiędzy utrzymywaniem kontaktu, a zupełnym jego brakiem.
Dużo pracy włożyłeś w te studia? Jeśli tak, to uważam, że powinieneś spróbować coś z nich wynieść. A dalej to może być tylko środkiem do osiągnięcia tego co chcesz - czyli np. innego kierunku zaocznie czy w formie podyplomówki. Taka baza się przydaje. A jeśli jesteś na początku, albo te studnia niewiele Cię kosztowały (w sensie nakładu
Właśnie jestem po filmie Nie Patrz w Górę i muszę przyznać, że świetnie zrobiony. Niestety dużo niezamierzonej analogii widzę z sytuacją w Polsce. Też mamy konserwatystów ogłupiających obywateli.
To ciekawe, że film ma się odnosić do zmian klimatu i ignorancji ludzi w tym zakresie.
@niedorozzwuj: @Pepega: Jak jakaś stawia warunek związany ze wzrostem, mimo że sama nie jest wysoka, to dla Was korzyść - bo przynajmniej od razu wiecie, że macie do czynienia z mało inteligentną personą. ¯\_(ツ)_/¯
@MedrzecInternetu: też tak myślę. Ale z drugiej strony jeśli chociaż jeden wykopek zapamięta przekaz i wcieli w życie w odpowiedniej chwili - to warto ( ͡~ ͜ʖ͡°)
Mi nieświadomie pomógł kolega z czasów szkolnych, który odezwał się z propozycją wspólnych aktywności sportowych. Był w szoku jak kilka lat później opowiedziałem mu, że w sumie wyciągnął mnie z niezłego bagna.
Jakbyś miał ochotę popisać albo pograć w jakiegoś CSa czy inne takie to wal