Kiedyś myślałem że gdyby u nas wybuchła wojna to spakował bym się i wyjechał, bo nie będę ginął za kraj który nie wiele mi dał. Tak wtedy myślałem. Dzisiaj myślę inaczej. W pierwszej kolejności zadbał bym o rodzinę i jej bezpieczeństwo
czy największym bezpieczeństwem dla rodziny, nie jest bycie poza krajem w którym toczy się wojna, razem z jej głową, czyli Tobą? ( ͡°͜ʖ͡°
@Gustav88: Nie spodziewał bym się. Bo było technicznie wsparcie, a rynek już długo leci. Poza tym to są pozycje lewarowane. Kiedyś musiało odbić. A +10% w ciągu dnia uważam za sygnał że dno już było.
Myślę że chiny nie pomogą teraz Rosjanom. Zobaczcie co się teraz u nich dzieje:
Chiny nakazały zamknięcie miasta Langfang pod Pekinem. Następuje to po zamknięciu Shenzhen, głównego centrum technologii i łańcucha dostaw. Kraj zablokował także Changchun, prowincję przemysłową na północnym wschodzie.
Indeks chiński A50 poleciał 5% dzisiaj. Ale myślę że warto kupować bo:
Jak by ktoś chciał kupować u amerykanów to są u nas ETF'y na indeksy niwelujące ryzyko walutowe. Moim zdaniem na ten moment najlepsza alternatywa bo dolar jest drogi. Na NASDAQ: ETFBNDXPL Na S&P500: ETFBSPXPL, jak $ jest powyżej 4 zł to nie ma nawet co myśleć o przewalutowaniu. Po wojnie szybko wszystko wróci do normy. #gielda
#gielda