@corinarh: W sumie to jestem ciekaw skąd oni wiedzą, że akurat 42 razy sobie zwalił. Znaleźli przy nim karteczkę z zapiskiem jego osiągnięcia czy matka liczyła w pokoju obok?
Dwa razy pod rząd przyśniła mi się taka sytuacja, że w śnie walczę sam ze sobą, żeby nie przerwać czelendżu, a pokusa jest ogromna. Tym bardziej to dziwne, że w sumie mija już 10 dni, a ja na jawie jakoś szczególnie tego nie odczuwam - po prostu nie fapię i wcale mnie wielce nie kusi (chyba, że bardzo mi się nudzi, ale i wtedy niema tak źle). #nofapchallenge
Komentarz usunięty przez autora