Generalnie wrażenie mam takie, że nie było najgorzej dzisiaj. Co prawda bardzo się martwiłem dzień przed i nie mogłem zasnąć w ogóle. Ale jakoś ogarnąłem tobe i spakowałem sie. Nic nie musiałem szukać za długo. Kanapki sobie zrobiłem. Ale nadal w środku mną trzęsło czy dam rade wyjść z domu czy nie. Chwilami zdawało mi się, że rezygnuje i ewentlanie zostane bezdomyn. Chwiali myślaem że po prostu spróbuje dojść do przystanu i
#remontujzwykopem jestem zła bo nie mam zdjecia z przed. Ogolnie to byla taka szafka z plyty pilscniowej z okleina jakis zloty dab czy inny szajs. Baba dokleila paski z cienkie plyty hdf,oszliwowała w rowki, pomalowala na zielono i zrobila juz dawno dawno blacik z jakiegos kawalka drewna co lezal pod fotelem z jakiegos dziwnego powodu. Oszlifowala, pomalowala osmo surowe drewno, z reszta moj ulubiony olejowosk i wszystko nim robie. No
źródło: 340779061_142217695287236_350314066883118561_n
Pobierz