@Dadsters: uważaj - w nocy w klubie będą zarywać do Ciebie faceci, bo maska wygląda na damską Ale sam pomysł mega, też chce kupić sobie maskę w tym stylu :D
Też tak macie, że czujecie jakbyście całe życie grali? Śmiejecie się, udajecie, że to co mówią ludzie was zaskakuje, dajecie im to czego chcą, bo mimo, że was to nie bawi to nie chcecie być sami?
Jestem tu 15 minut, poruszyłem dwa (wydaje mi się) głębokie i ciekawe tematy które większość tu powinny interesować. Natomiast nikt nie podjął dyskusji. Czy istnieje szansa, że nie jesteście tacy ciekawi jak o sobie myślicie?
Wiecie jaki jest problem i zarazem różnica między kobietami i mężczyznami? Nasze bramki są zero-jedynkowe; dziewczyna spełnia wymagania albo nie. Ma cechy które lubimy i dajemy jej szasne albo ma cechy które ją dyskwalifikują. Natomiast kobiety mają bramki scorowe, żeby mieć u takiej szanse musisz mieć poczucie humoru, charyzme, perspektywy na poziomie rangi S, jak pozna kogoś lepszego to Twoja ranga spada, jak się zaangażujesz to już nie jesteś taki atrakcyjcny, bo
Jakie macie rady kiedy wiesz, że powinieneś mieć w------e, wszystkie znaki na niebie i ziemi Ci mówią, że powinieneś mieć w------e ale mimo to nie potrafisz?
Ale sam pomysł mega, też chce kupić sobie maskę w tym stylu :D