@Coreman: parę tygodni temu, zaraz po maturach pomyślałem że mogę zaszaleć i zamiast kupować żubry w biedrze pójdę do tego słynnego crafta. Powiedziałem że chcę najtańsze co mają bo jestem z masłowa. Facet który siedział przy barze usłyszał moje słowa i poklepał mnie ze współczuciem po plecach, a potem kazał w---------ć. Przeprosiłem i błagałem żeby mnie nie wyrzucali, po czym wyciągnąłem ostatnie 8 złotych. Dali mi jakiegoś żywca za siódemke