@rysiupanda: no to trafiłeś kolego, właśnie jestem w przerwie żeby mózg odpoczął bo już nie czuje stymulacji. Jade na „mefie” juz 18h trzepania. Mój rekors to ponad 60h. Mam dokładnie tak jak ty. Bywało że uciekałem z towarzystwa i zamykałem sie w kiblu u siebie w domu zostawiając znajomych. Chore :D ale jesteśmy w to w-----i. Nie jesteś sam ;)
Miraski moje kochane, dzis znowu sie bede chwalil. Ogolnie wynajmuje pokoj od fajnego ziomeczka i no facet ostatnie 5 lat nie pracowal i mogl sie troche do takich nizin spolecznych zaliczac, wieczne palenie blantow i granie na konsoli od rana do wieczora. Odkad sie wprowadzilem nauczylem typa sprzatac chate (nie jest idealnie, ale duzo lepiej niz bylo), zmotywowalem go zeby poszedl na kursy i do pracy. Zmotywowalem go do cwiczen i w sumie siebie tez. Od
Koleś sobie wygooglował pytanie i trafił na strone https://m.zapytaj.onet.pl/Category/006,004/2,9158028,Czy_satelite_mozna_zobaczyc_golym_okiem.html gdzie ludzie trolują typa który zadał pytanie „czy satelity widać z ziemi gołym okiem” i jest na tyle pewnym siebie ignorantem że nie potrafi sobie wyobrazić że obiekt wilkości samochodu oddalony o setki kilometrów nie jest w stanie swoją powierzchnią odbić światła które zaobserwujemy na ziemi gołym okiem.