Tak naprawdę nie jest to czymś trudnym, przez lata byłam strasznie nieśmiałą dziewczyną, do tego stopnia, że nie potrafiłam rozmawiać z chłopakami bo od razu się czerwieniłam i traciłam głos (jak miałam 16 lat). W grupie ludzi z uczelni często miałam potok myśli "chciałabym coś powiedzieć, ale pewnie nie będzie to fajne, pewnie uznają, że jestem nudna, dziwna, lepiej będę cicho" (jak miałam 24 lata) i tak naprawdę prawie nie miałam znajomych
Pięknie. Gratuluję samozaparcia i dążenia do celu! Sama wiem ile pracy trzeba włożyć - zwłaszcza na początku, kiedy trzeba przezwyciężyć lenistwo i zmienić złe nawyki. Dorzucam swój rezultat jako motywację dla innych, -25kg :)
@serioserio obecną wagę 60kg trzymam od roku. Ogólnie z moją wagą było ciekawie :D Z 85kg do 67kg poszło dość szybko - w przeciągu roku. Z kolejnymi 7kg walczyłam ponad rok, siłownia, zdrowe odżywianie - nic nie pomagało. Jak udało mi się zbić trochę wagę to w przeciągu kilku tygodni wracała. Dopiero jak zmieniłam kolację z małego fit posiłku na drugi obiad to waga zaczęła lecieć jak szalona i zatrzymała się