Odkąd skończyłam 20 lat, zupełnie straciłam ochotę na kawę, papierosy i alkohol. Paliłam po paczkę na dzień, kawa była moim paliwem, lubiłam też dać sobie w palnik. Teraz nawet nie palę gdy ktoś częstuje, w towarzystwie zamiast piwa pije sok. Funkcjonuję nawet lepiej bez kawy. Czuję dobrze człowiek