@koniarz: Mnie cieszy, że kraft przestał być produktem elitarnym, choć wielu wciąż usiłuje go takim kreować. Z drugiej strony powszechna chęć bycia w sieciach handlowych pokazuje, że sklepy specjalistyczne i multitapy z hipsterami w roli stałych klientów to za mało. Do niektórych dociera, że karmienie snobizmu części konsumentów po prostu nie zapewnia opłacalności. Z jednej strony to fajnie, a z drugiej pokazuje skrywane skrzętnie problemy branży, o których można się
@koniarz: Ja mam trzy fermentory plus wszystkie pozostałe akcesoria i wyszło w granicach 300 złotych z hakiem. Tylko jeszcze nie wykorzystuję tego potencjału, bo mocno mnie czas ogranicza i warunki lokalowe... A taki podstawowy zestaw to pewnie za 150 złotych ogarniesz, może 200. Potem jeszcze zakup surowców, ale generalnie to się opłaca :)
@LaFlare: Z punktu widzenia konsumenta kraftu to jest na pewno prawda, ale z punktu widzenia zwolenników takich piw jak Corona już może to być pomocne. Choćby po to, żeby zaoszczędzić trochę grosza ;)
@dr_gorasul: Piłem oba piwa u siebie na lajwach, oba leżakowane po trzy lata :) I bardzo dobrze wypadły po tym czasie, chociaż Draak z tego co kojarzę nadal lekko dawał alko w stylu świeżej wersji, co mnie trochę zdziwiło.
@DonislawDev: Ja nabyłem dziś w Lidlu Mojo z Nepomucena - żytnie APA, będę chyba dziś testował, więc pewnie będzie jakoś na dniach recenzja na kanale. I w ramach ciekawostki i resetu nowego Reddsa Bianco, choć Reddsy uważam za najgorszą kategorię "piw smakowych". Uszanowanko dla Pana!