Mirki niedługo planuje zakup auta i to które mam na oku i jadę niedługo oglądać jest na blachach szwajcarskich (po wszystkich opłatach). Jak wygląda ewentualny powrót "na kołach" skoro auto jest na blachach szwajcarskich.
na aukcji taki zapis: *przy zakupie otrzymują Państwo komplet dokumentów uprawniający do zarejestrowania auta w Polsce (POZOSTAJE JEDYNIE KOSZT REJESTRACJI OKOŁO 256 ZŁ.)
Nie wiem, czy w tym kraju jest chociaż jeden samochód, który ma legalne tablice wyjazdowe ze Szwajcarii. Na takich tablicach to możesz sobie pojeździć po placu. Jak trafisz na upierdliwego bagietmajstra, to będziesz auto lawetą wiózł do domu. Ja wychodzę z założenia, że jak sprzedający rżnie na tablicach, to na 100% na innych rzeczach też. Ale zaraz zlecą się wykopowi gruzownicy, którzy będą wyjaśniać cię, że to nic
@Prezes_roku: ale z tego co piszą ludzie po paru minutach rozmowy telefonciznej bez problemu wysyła VIN więc nie uważam to za super Januszerke. Wie przynajmniej czy ktoś jest zainteresowany ¯\_(ツ)_/¯ Nie broniąc właściciela bo go nie znam, ale to nazywanie wszystkich Januszami bo coś nam nie odpowiada jest też torchę na wyrost, popytam jutro ocb z tymi rejstracjami, ale dziękuję za przydatne info
ten marcus llorente to dla mnie zagadka, przed chwilą w sbc trafiłem i mam zagwozdkę czy sprzedawać czy nie :D jakoś trudno mi sobie wyobrazić że cena pójdzie w góre ale poczekam #fut
#fut
źródło: comment_1604090942LSszOXi56EpHy8LvLq2oeB.jpg
Pobierz