@Granat556: Akurat jest odwrotnie niż mówisz, właśnie gdzie mogę tam zakładam maski i jestem wesoły a później już nie mam ochoty udawać bo jak mam być szczęśliwy kiedy nic nie cieszy. :)
@Granat556: Wiesz mamy po prostu to samo hobby wiec cieżko nazwać ich znajomymi gdyż relacje zwykle są plytkie jak juz sie widzimy to cześć co tam, robimy swoje i narka myslałem ze wspolne hobby pozwoli znaleźć jakas ekipe ale to nie pomoglo. Po studiach tez wszystkie znajomosci poplynely, w sumie zostal jeden kumpel z gimbazy i technikum ale i o spotkania z nimi ciężko
@Gandern: Mam 2 starsze siostry i młodszego brata i nic to nie dało, co ciekawe młody sobie radzi ale on nie miał aż tak pod górkę ze starymi, ja miałem siedzieć w książkach i nic wiecej mnie miało nie interesować on miał więcej luzu i ma znajomych, a ja nie za bardzo.
@imajoke: Też często się nad tym zastanawiam. Ale wracając wspomnirniami do przeszłości to już w przedszkolu nie byłem skory do zabawy z innymi dziećmi (╯︵╰,) więc już wtedy byłem dziwny a co dopiero teraz na 25 lvl (-‸ლ)
Prawie od roku pracuje w biurze rachunkowym, docelowo mam swoich klientów na uproszczonej księgowości więc robie te KPiRki plus pomagam na pełnej przy wyciągach, delegacjach czy innych fakturach zakupowych. Praca sama w sobie mi odpowiada choć chętnie robiłby więcej gdyby wypłata była większa. ( ͡º͜ʖ͡º) Do rzeczy. Gdzie szukać całkiem dobrze płatnej pracy w finansach? Jakie kursy ogarnąć? Chciałem robić kurs analityka finansowego ale ze względu
@wykopekprzegrywek: No cóż mam tak samo, hobby ani zajęcia z języka obcego nie pomagają, każdy ma swoją rodzinę/znajomych i już nikogo do towarzystwa nie potrzebują. ( ͡°ʖ̯͡°)