@kolorowe_jarmarki: nie, to co napisałeś to negocjowanie stawki. Wardęga stosuje szantaż, bo stawia pracodawcę przed wyborem: albo ja mam stołek albo on - tu nie ma negocjowania stawki.
@kolorowe_jarmarki: jak nie chcesz z kimś pracować to kończysz współpracę i tyle, chyba że jesteś ostatnią k---ą i idziesz do pracodawcy i mówisz: odchodzę jak go nie zwolnisz i próbujesz ugrać coś na tym, że z Twoim odejściem ma się załamać świat.