A Wy co, dalej śmierdzący bieda karpik z brudnej wanny i ugotowana mąka z kapustą? Nawet mi Was nie żal, a ja raczę się genialną kuchnią włoską, tak trzeba żyć. ( ͡°͜ʖ͡°) #wigilia
Świetne podsumowanie - nawet "sztab" Kamila (składający się z Grubej i leniwego Greka) starał się mocno być przeciwko niemu, a on wyszedł z całej sytuacji zwycięsko i z twarzą. Przede wszystkim brawo. #bigbrother
@Asrin: słabe byly pytania Gohy, szytab nie próbuje pogrążyć lidera, tylko go wypromować. po prosu goha jest tak zawistna, że nie widzi prostych rzeczy.
Co to było za "genialne pewne info", że Wafle wejdą, żeby prowokować Kamila, a tymczasem wchodzę sobie na stream i kulturalnie sobie siedzą w jednym rzędzie, rozmawiając między sobą, Kamil sobie ucina pogawędkę z Ewą, gdzie te wielkie prowokacje czy może coś przegapiłem (półtora dnia nie miałem jak oglądać streama)? #bigbrother
Na dobranoc napiszę jeszcze, że totalnie rozwala (nie chcę przeklinać) mnie to tłumaczenie tych ludzi z BB2, którzy mają partnerów i wdali się w jakieś bliższe relacje na poziomie emocjonalnym jak i fizycznym z innymi uczestnikami domu WB i tłumaczą to, cytuję: "w domu Wielkiego Brata brakuje czułości", "brakuje bliskości z drugą osobą", "brakuje kontaktu z bliskimi".
Nie wiem, jakie oni mają pojęcie "bliskości" oraz "czułości", ale jak dla mnie, jak coś
Słowo klucz w drugiej edycji nowego BB to przyjaźń. Tu nie chodzi o miłość, tu chodzi o przyjaźń. Śpisz z kobietą, którą poznałeś nie dalej niż miesiąc temu w jednym łóżku, wtulając się w nią noc w noc? To jest przyjaźń. Bo przecież oboje macie partnerów, to tylko przyjaźń. Pomagasz koledze w masturbacji? Przyjaźń, przyjacielska przyjaźń i wsparcie, to wszystko, bo masz narzeczonego, to nie może być nic więcej. Mówisz po pijaku,
@Asrin: w odcinku powiedziała że to koniec. Dzisiaj było już niby ok, więc chyba nikt nie wie jak jest. NA pewno ma mega żal. Wikuś totalnie przemielony
Przejrzałem shoty z wczorajszego dnia, jak Ester wyrzuca Wiktorowi wszystko i stwierdzam, że największe jaja w tej edycji z osób będących w związkach z uczestnikami BB mają kobiety. Najpierw Kleszczowa, która pojechała po greku w BB Nocą bez ogródek, teraz Ester, która również obeszła się z Wiktorem nie biorąc jeńców - i co się dziwić, to powinny być naturalne reakcje dla każdego w związku, kto widzi coś podobnego, co ich partner wyczynia
Roast to gatunek pewnej komedii scenicznej, a to, co się wczoraj wydarzyło było po prostu festiwalem żali, jakie chowali często za swoimi własnymi plecami między sobą. Coś takiego powinni im zorganizować w tygodniu szczerości, a nie teraz, bo oni nie mają pojęcia, jak wygląda prawdziwy roast - dlatego wyglądało to tak karykaturalnie. Minus także dla WB za to, że nie zorganizował żadnej mównicy, by chociaż przypominało to formę roastu - zamiast tego
Słuchałem chwilę tego biadolenia w BB Nocą i proponuję TVNowi zrobić pełnoprawną feministyczną edycję Big Brother na wiosnę - chciałbym zobaczyć, jak 16 feministek będzie wytrzymywało ze sobą pod jednym dachem, dzieląc wszystkie obowiązki, a także jedzenie "po równo" oraz jak radziłyby sobie z zadaniami nastawionymi na choćby fizyczność, do których bardziej nadawaliby się faceci - byłoby pięknie ujrzeć, jak byłyby zagubione nie mogąc zwalić winy za swe wszelakie niepowodzenia zadaniowe oraz
Wszedłem na Instagrama Sławiny i powiem szczerze, pomimo tego, że nie pałam do niego sympatią, nie podobało mi się bardzo jego zachowanie w programie (wieczne szukanie okazji do obmacywania cudzych dziewczyn, wybuchy, kłopoty z agresją, niedojrzałość na poziomie nastolatka z problemami tożsamości), to jednak ilość jadu, jaka tam się na niego wylewa ze strony innych ludzi jest wg mnie przesadzona.
Ludzie chwalą Kamila, że tak dobrze na to wszystko reagował zlewką i
@Missty: Ależ ja się nie lituję. Chodzi o to, że pisanie o kimś "debil", "idiota", wyzywanie kogoś od najgorszych jest hejtem - tym samym hejtem, przed którym Ci ludzie, którzy to piszą bronili Kamila i byli oburzeni na zachowanie innych wobec niego. Nie mam nic przeciwko temu, żeby ktoś konstruktywnie wyjaśnił mu, co robił źle - ale nie w sposób tak pełny agresji i przepełniony nienawiścią.
Nie rozumiem, dlaczego karmicie tych śmiesznych prowokatorów jak Majkelmalone czy Stachu, którzy cieszą się z każdej osoby zbanowanej, nie stojącej po ich stronie. Przecież oni nie mają żadnej siły przebicia w realnym świecie, każdego tygodnia odpada jeden wspaniały uczestnik z ich teamu nomanie, bo przeciwko Kamilowi to pewnie oni we dwóch wysyłają te smsy jak jest nominowany, a oni po prostu się cieszą, jak moderatorzy zbanują kogokolwiek stojącego do nich w opozycji
#wigilia
źródło: comment_Hl2eVFrHhpCC5AEO4INDfSi7W2gHXd86.jpg
Pobierz