Jak byłem dzieckiem to sobie wymyśliłem, że chciałbym mieć takiego kajmanka. Teraz pewnie jeDzilbym na wózku i mama by mnie karmiła, ale się takie słodkie wydają.
Pamiętam jak kiedyś się wstydziłem, że jestem synem swojego ojca. Jak wstydziłem się własnego nazwiska. Dużo się zmieniło jak ojciec spadł parę lat temu z rowerka, do końca c-----i nie wybaczyłem, a ostatnim razem jak "miałem" z nim wymianę zdań, to powiedziałem wujkowi i mu przekazał, że ojca potrzebowałem jak miałem 15 lat, a "teraz" niech s-------a. Mam nadzieję, że moje słowa go bolały
@Asose: U mnie jak widać było, jeden stopień dalej. Przez niego w wieku 18 lat musiałem zostawić swoje całe życie, w szczegóły się nie będę wdawał, ale mocno się to na mnie odbiło. Właśnie jak miałem rozmowe z wujkiem, co mu przekazał co mówiłem. To poruszyłem temat, że przez X lat, nawet od Ojca nie usłyszałem zwykłego przepraszam, wystarczyło tylko słowo, przez wiele lat na to liczyłem i zawiodłem się
Ja już się nawet nie oszukuje, za "stary jestem". Natomiast tyle co wiem, że właśnie to, że spotykam się z nim rzadko to jest jakaś forma "kary" dla niego. Boli go to i będąc szczerym nie czuję się z tym źle, ale dziękuję.
źródło: temp_file1503127815745948303
PobierzJak byłem dzieckiem to sobie wymyśliłem, że chciałbym mieć takiego kajmanka. Teraz pewnie jeDzilbym na wózku i mama by mnie karmiła, ale się takie słodkie wydają.
( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)