Jadę na wesele do innego miasta. Wesele jest pod Warszawą i zaczyna się o 15.30. Kupiłam bilet PKP (160 zł) na 7.17 żeby na spokojnie wyrobić się w Warszawie z uszykowaniem się i ogarnięciem psa w nowym miejscu. I NIE ZASPAŁAM. Dotarłam na dworzec, znalazłam peron - wszystko idzie ok. No i 5 minut przed odjazdem pociągu zaczęłam kombinować, bo nie było info na peronie
@Anonim_ADHD ja nie miałem nigdy takiej sytuacji gdyż jak jest komunikat że jest opóźnienie to siedzę na dupie i czekam gdyż komunikat o opóźnieniu zawiera informacje że opóźnienie może ulec zmianie. Pytanie też czy to było info że przyjedzie czy odejdzie te 25 minut później. Bo jak że przyjedzie to nie jest równoznaczne z tym że tyle samo będzie czekać na odjazd
Mireczki zje**łam.
Jadę na wesele do innego miasta. Wesele jest pod Warszawą i zaczyna się o 15.30. Kupiłam bilet PKP (160 zł) na 7.17 żeby na spokojnie wyrobić się w Warszawie z uszykowaniem się i ogarnięciem psa w nowym miejscu. I NIE ZASPAŁAM. Dotarłam na dworzec, znalazłam peron - wszystko idzie ok.
No i 5 minut przed odjazdem pociągu zaczęłam kombinować, bo nie było info na peronie