Dzięki popularyzacji stosunkowo taniego netflixa - można zauważyć spadek piractwa w sferze filmów i seriali. Płacisz drobną kwotę raz na miesiąc i masz na swoją dyspozycję ogromną gamę produkcji na życzenie i bez ograniczeń praktycznie. Wygląda jednak na to że to sie wkrótce zmieni.
Coraz większa część wartościowych i popularnych produkcji jest rozrzucana między różnymi platformami: Hulu, amazon, showtime, hbogo, wkrótce platforma disneya na której pewnie skończą wszystkie jej produkcje. Przeciętny fan
@Kondono mi się wydaje że w przyszłości platformy cyfrowe jak nc+ czy cyfrowy Polsat będą sprzedawać dostęp do tych serwisów w pakietach tak jak teraz kanały
@Kondono: W USA rozwiązali ten problem. Płacisz jeden raz i masz dostęp do większości popularnych platform. Oczywiście mniej niż miałbyś robić to oddzielnie.
Aktualnie wszystkie wartościowe produkcje są poza netflixem. Na dzień dzisiejszy jeśli coś nie jest w ichniejszej bazie (opcjonalnie HBO), to nie istnieje w świadomości polskiego widza. Jest on już tak rozleniwiony, że nie szuka i jego oczekiwania bardzo zmalały. Netflix aktualnie hurtowo produkuje paździerze albo rzeczy zwyczajnie
caprio - napoj sokopodobny ktory 3/4 osob kojarzy sie z rzyganiem po jego wymieszaniu z wodka lub w mlodszych latach z biedackimi wigiliami klasowymi nie wypilbys z wlasnej woli tego gowna - plusujesz
@CenaByciaPrzegrywem: wtf a nie mogles mu zayebac szczala? Ja w gimnazjum mialem wlasnie takiego patusa 170cm zalanego ktory mowil ze jak bedzie mial 18 lat to nayebe gacha swojej matki a skonczylo sie tak ze teraz ma 19 podszedl do pijanego starego ten mu yebnal liscia a ten koles sie potklnal na lodzie i zlamal reke plus rozbil luk brwiwowy
źródło: comment_lYxlzJudOjJj8lCm3m178qCo1qIgC2J3.jpg
PobierzKomentarz usunięty przez moderatora