Kurczę, mam wszystko co normikowi czy jak tam mówicie potrzebne do szczęścia. Żonę, córkę (2 lata) układa nam się wszystko, zarobki ok 20 netto msc we dwoje więc starcza na wszystko. Mimo to, mimo wielu pasji i hobby nie jestem w stanie zakończyć dnia bez 200 ml w----y i znieczulenia. Miałem fatalne relacje z ojcem i z rodzicami jako nastolatek, byłem odrzucany przez pierwsze miłości i znajomych. Myślicie, że terapia pomoże mi
Dodam jeszcze, że ogarniam wszystko, potrafię ograniczyć alko jak drugi dzień mam coś ważnego, nie pić 3-5 dni pod rząd ale przychodzi moment gdzie ten stres muszę wyładować i nawet po siłowni/bieganiu walę 200 na lepszy sen bo po samej melatoninie czy herbatkach z rumiankiem i melisą budzę się o 3/4 i nie mogę spać bo cały jestem w nerwach i stresie…
@ebce: właśnie tak sobie mówię i nie piję przez 2-5 dni czyli w tygodniu ale później przychodzi weekend i szukam relaksu w alkoholu…a co raz częściej ciężko wytrzymać do weekendu
* Sędzia Sądu Najwyższego – 29 000 brutto
* Premier – 21 570 brutto
*
źródło: image
Pobierz