Ostatnio w kołchozie zaczepił mnie pewien boomer, który potrzebował porady gierkowej. Już kiedyś mu doradzałem apropos konsol, bo potrzebował dla młodego do Fortnite. Wysłałem mu PS5 i Xbox Series X i S, ale finalnie wybrał Xbox 360, "bo tańszy, a też Xbox". Później przylazł do mnie z pretensjami, że Fortnite na tym nie działa i jak to, a skąd on mógł wiedzieć, on nie wiedział. Oszukali go s--------y, co to za różnica,

Andrejkozak









