Jaki jest stosunek tagowiczów do systemu kaucyjnego w Polsce?
Opcja A - zbieram skrupulatnie każdą puszkę i butelkę i oddaje by odzyskać kaucję Opcja B - mam to gdzieś szkoda mi zachodu gromadzić butelki i ganiać z niezgniecionymi i puszkami wiec wyrzucam Opcja C - nie kupuje napojów z kaucję radzę sobie bez tego (np: woda z kranu, cola z koncentratu)---(lub planuje zacząć tak robić) Opcja D - inne #przegryw
#przegryw #blackpill Rozwala mnie ich rozkmina w jaki sposób normik "Krzysio brukarz" powinien podbijać serce młodej Julki. Świat stanął na głowie, pozostaje tylko się śmiać.(。◕‿‿◕。)
Najgorsze w delegacji jest to siedzenie w hotelu z tymi ludźmi którzy oglądają jakieś g---o dla gojów typu Lombard życie pod coś tam telewizor chodzi oczywiście bo jak to tak, gadają cały czas tym samym o niczym jakkolwiek ciekawym, jak już wydudnią Swoją dawkę to kozakują i opowiadają te swoje pierdy a w nocy chrapią czego k---a nienawidze #przegryw
Dzisiaj powrót do roboty po przerwie zimowej był xd od 8 do 17 j-----e na mrozie i śniegu na budowie... Mój rebull i moja woda zamarzły i nie mogłem ich wypić... BRUTALNE #przegryw
#prawopracy #kodekspracy #prawo #pracbaza Pracodawca nie zapłacił mi wynagrodzenia. Umowa zlecenie, sp. z o.o. , kapital zakladowy 5k. Jakie szanse na odzyskanie pieniedzy?. Jest sens bawić się w sądy?
@PanKapibara: Spółka jeszcze funkcjonuje ale jej sytuacja nie jest ciekawa. Kilkanaście osób nie ma zapłacone wynagrodzenia z około 2 miesiace, ludzie się zwalniają i raczej dlugo to nie pociagnie. Zastanawiam się czy nie warto ubiegać się w sądzie pracy o przekształcenie tej umowy na umowe o prace bo generalnie mój charakter pracy wypełniał jej znamiona. Moze wtedy miałbym szanse odzyskać kase z tego funduszu gwarantowanych świadczeń. Firma usługowa, niewypłacalna, bez
Zara idę wziąć prysznic, ubieram ciuchy i udaje, że wychodzę na sylwestra, bo zostałem zaproszony, ale tak naprawdę już kolejny rok spędzam go sam.
Nie chce mi się po prostu dawać satysfakcji rodzince, która będzie potem szeptać za plecami i czerpać radość z tego, że przegrałem życie, bo wszyscy w----------i z tego zadupia i nie mam znajomych.
Ciotki, wujki, kuzyni co niby się troszczą, a zacierają ręce, że ja mam gorzej i
Opcja A - zbieram skrupulatnie każdą puszkę i butelkę i oddaje by odzyskać kaucję
Opcja B - mam to gdzieś szkoda mi zachodu gromadzić butelki i ganiać z niezgniecionymi i puszkami wiec wyrzucam
Opcja C - nie kupuje napojów z kaucję radzę sobie bez tego (np: woda z kranu, cola z koncentratu)---(lub planuje zacząć tak robić)
Opcja D - inne
#przegryw
Jak wyżej pytanie