@JogurtMorelowy: To jest specjal ale wersja HARD, n------a niemiłosiernie i na banie i w zapachu. Kiedyś stwierdziłem że otwieram i walne dwa na strzała, to był jeden z większych błędów. W zyciu sie tak dziwnie nie czułem na drugi dzień jak po tym gownie xD. Odbijało się dwa dni spirytusem.