Sześćset milionów lat temu, kiedy politycy, którzy dzisiaj sprawują władzę albo tak doskonale spisują się w opozycji, błąkali się jako dziwaczne rojowiska rojeń po wszechświecie, na poddaszu jednego z budynków, budzącego grozę ministerstwa spraw bardziej niż tajnych, nocami zbierali się urzędnicy by projektować przyszłe spiski.
Komentarze (1)
najlepsze
Sześćset milionów lat temu, kiedy politycy, którzy dzisiaj sprawują władzę albo tak doskonale spisują się w opozycji, błąkali się jako dziwaczne rojowiska rojeń po wszechświecie, na poddaszu jednego z budynków, budzącego grozę ministerstwa spraw bardziej niż tajnych, nocami zbierali się urzędnicy by projektować przyszłe spiski.