Przypomniały m się szczenięce lata, gdy schowany pod poduszką udawałem, że śpię, a oczywiście oglądałem razem z rodzicami :>. Cała sprawa poszukiwania mordercy i ten klimat miasteczka - po prostu na myśl o tym poczułem, jak niegdyś, dziwny dreszcz...
To bardzo udany i nośny temat. Przypominam sobie, jak Badalementi w jakimś dokumencie dla BBC, bardzo ciekawie opowiadał, w jaki sposób powstał ten motyw muzyczny, a przy okazji, aż wierzyć się nie chce, że to kompozycja z przed osiemnastu lat.
Komentarze (4)
najlepsze
Przypomniały m się szczenięce lata, gdy schowany pod poduszką udawałem, że śpię, a oczywiście oglądałem razem z rodzicami :>. Cała sprawa poszukiwania mordercy i ten klimat miasteczka - po prostu na myśl o tym poczułem, jak niegdyś, dziwny dreszcz...