Kiedy do tych śmierdzących, spedalonych dup dotrze w końcu, że swoimi marszami podcinają gałąź, na której siedzą? Zapewne wtedy, kiedy w końcu padną pierwsze w trupy.
A wtedy miej nas panie Boże pod swoją opieką, bo miliony głupich Polaków ruszą w czarnym marszu, pamięci jakiegoś anonimowego idioty-geja, który swoją męczeńską śmiercią w końcu(!) udowodni wszystkim, jak bardzo nietolerancyjnym społeczeństwem jesteśmy.
Komentarze (2)
najlepsze
A wtedy miej nas panie Boże pod swoją opieką, bo miliony głupich Polaków ruszą w czarnym marszu, pamięci jakiegoś anonimowego idioty-geja, który swoją męczeńską śmiercią w końcu(!) udowodni wszystkim, jak bardzo nietolerancyjnym społeczeństwem jesteśmy.
Cholera zorientowali się