Wydaje mi się, że właśnie zaczął się desant x86 na telefony. Modele ZTE Grand X In i Motorola Motorola RAZR udowadniają, że procki x86 w telefonach nie powiedziały ostatniego słowa. Jeśli Intel zdecyduje się na wydanie wielordzeniowego Atoma z dobrym GPU to cienko widzę ARMy. Już teraz jednordzeniowy Atom zostawia w tyle swoich topowych, wielordzeniowych konkurentów w renderowaniu stron WWW.
@EtaCarinae: Bardzo wątpię w ten desant. Po pierwsze architektura x86 stoi w miejscu od ładnych paru lat, góra kilkunastoprocentowe wzrosty wydajności na generację nic nie znaczą. Jeśli chodzi o ARM, to np. ja posiadam pierwszego Samsunga Wave z jednordzeniowym Hummingbirdem 1 Ghz w 65nm, który jest setki procent słabszy niż procesory zaprezentowane na tegorocznych CES. A przecież Wave ma zaledwie dwa i pół roku, a w dniu premiery niewątpliwie był najlepszym
@Onoki: Modele, które wymieniłem, generalnie potrafią więcej niż ARMy w podobnych cenach. Wydajność przeglądarki przebija procek z SGSIII. Recenzenci już nie mówią o słupkach w benchmarkach tylko realnie opisują wyraźny wzrost prędkości wyświetlania stron, a to dopiero pierwsze modele z Atomem. Intela stać na to by produkować z minimalną marżą lub wręcz po kosztach, zwłaszcza gdy procki się przyjmą na rynku. Jeśli tylko wszystkie istotne aplikacje będą miały port na x86
Intel z Atomem już raz próbował. Cięli ile się da rozdętą do granic zdrowego rozsądku architekturę x86 i nie wyszło, nadal miała za duże zużycie energii i do tego względnie słabą wydajność. Intel ma problem, zapędzili się w kozi róg. Z jednej strony kolejne przyspieszenie procesorów x86 wymaga dołożenia kolejnych układów optymalizujących przetwarzanie, co z kolei zwiększa zapotrzebowanie na energię, więc żeby ją z kolei obniżyć, trzeba przejść na proces
Intel zarabia ogrom kasy na rozwiązaniach serwerowych - jestem ciekaw jaki to jest procent. I żaden inny producent nie ma startu do Intela jeśli chodzi o średnią i wyższą półkę procesorów serwerowych.
Czy tego nie widać , albo nie chcemy widzieć - kierunek jest taki - jak najdłużej przed monitorem czyli musi być wygodny, łatwy do użycia wszędzie , nawet w miejscach w których jeszcze 10 lat temu nie wyobrażaliśmy sobie ,że będziemy mieli kontakt z klawiaturą i ekranem podłączonymi do netu. To jest coś na kształt tego co w komunie było kartką na mięso, buty czy alkohol i kolejkami z nimi związanymi. Niech
@Matijas912: Obecnie bardziej opłaca się kupić własnoręcznie złożony sprzęt niż szrot zwany tabletem. Tradycjonaliści nigdy nie porzucą swoich składaków, a niechęć do pseudo-gadżetów typu smartfon czy tablet będzie ich skutecznie odwodzić od zakupu marnych wynalazków.
@k00za: Nie interesuje mnie takie badziewie, ani tym bardziej ekran dotykowy. Wolę dotykać prawdziwe cycki, a tekst wprowadzać przy pomocy klasycznej klawiatury.
Komentarze (18)
najlepsze
Intel z Atomem już raz próbował. Cięli ile się da rozdętą do granic zdrowego rozsądku architekturę x86 i nie wyszło, nadal miała za duże zużycie energii i do tego względnie słabą wydajność. Intel ma problem, zapędzili się w kozi róg. Z jednej strony kolejne przyspieszenie procesorów x86 wymaga dołożenia kolejnych układów optymalizujących przetwarzanie, co z kolei zwiększa zapotrzebowanie na energię, więc żeby ją z kolei obniżyć, trzeba przejść na proces
Intel zarabia ogrom kasy na rozwiązaniach serwerowych - jestem ciekaw jaki to jest procent. I żaden inny producent nie ma startu do Intela jeśli chodzi o średnią i wyższą półkę procesorów serwerowych.