Wpis z mikrobloga

@gchmurka Przesadzasz. Może i trzeba uważać na dziki, ale one nie atakują tak z dupy. Raz szedłem ścieżką przez krzaki po papierosy i nagle "krzaki" ożyły, warchlaki zaczęły uciekać. Nic mnie nie zaatakowało.
  • Odpowiedz
  • 0
@wojtek-m: odpowiedz sobie na pytanie, czy siedział byś tak z dzieciakiem w wózku przy dzikach? Przy psie którego znasz 10 lat, trzeba patrzeć aby mordy nie wsadził, a to na filmie to jednak grupa dzikich zwierząt
  • Odpowiedz
@gchmurka W zeszłym roku dziki pchały się wszędzie, takie "miastowe" nie reagują jakoś specjalnie na ludzi i rzadziej atakują niż psy. Te leśne są bardziej groźne, bo często uczą się kraść jedzenie turystom, miałem taki przypadek na polu kempingowym, zacząłem się jak głupi śmiać i locha zgłupiała i sobie poszła.
  • Odpowiedz