Wpis z mikrobloga

via Android
  • 5
@jmuhha no tak bardzo, jak ktoś sobie nie wciśnie na żądanie guzika to ma pretensje do ciebie a nie do siebie i będzie ci skargami straszyć. Wygrać życie to z PRL robić w tym zawodzie a nie dziś. Dziś cię mają za śmiecia byle by rozładować na ciebie napięcie po ciężkim dniu
  • Odpowiedz
@Lardor jeździsz koło placu zabaw, na którym z ziomkami grałem w gałe dobre 10 lat niemal dzień w dzień, a teraz tempe #!$%@? na miejscu boiska postawili jakieś krzaczki :( no nic, szerokości i uważaj na pogodę, piękne mamy lato
  • Odpowiedz
@Lardor: Witaj, ostatnio mnie spotkała ciekawa sytuacja, jako że nie jeżdżę autobusami to ciekawi mnie czy to jest codzienność. Mamy 8km od miasta zalew i jeździ tam jeden autobus przez jakieś lasy i jedną wioskę małą po drodze. Ostatni autobus powrotny koło 21, stoję sobie podchmielony i obserwuję, obok grupka młodzieży max 15 lat albo i mniej 4 dziewczyny i czterech łebków z rowerami. Pusty autobus podjeżdża wchodzimy do autobusu a
  • Odpowiedz
via Android
  • 1
@Kroledyp regulamin zabrania zabierania więcej niż jednego roweru. Jeśli wsiądzie osoba na wózku inwalidzkim lub matka z wózkiem z automatu rowerzysta musi opuścić pojazd. Zresztą kierowca że przewożenie rowerów nie na trzyczepce może ponieść surowe konsekwencje. Np dojdzie do kolizji i ktoś się poskarży, że został uderzony rowerem i ma uraz to pierwsze pytanie jakie dostanie kierowca to dlaczego zabrał więcej niż 1 rower. Zdarza się, że rowerzysta wsiądzie i zostawi rower
  • Odpowiedz