Wpis z mikrobloga

@Plp_: ja tak miałem z klimą w focusie, piszczał jakiś wiatraczek jak p-------------m w czymś kołem, żeby przestał musiałem zawsze p-------ć jeszcze raz ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@Plp_ Ja miałem kiedyś fiata punto i mu tak w k---e piszczalo prawe Koło, ale to tak w k---e, że ludzie sie ogladali xD
I musiałem dokrecac śruby z tego Koła co jakieś 10-20 kilometrów xD i sie zatrzymywalem jak zaczynało piszczeć, dokrecalem i jechalem dalej.
Potem mi z----l sie wsteczny to cofalem na flinstona, widok ludzi jak otwieram drzwi i z buta cofam autem bezcenny ( ͡º ͜ʖ
  • Odpowiedz
Ten uczuć kiedy ałdi a4 gasło w zakrętach pół roku i 4 mechaników nie mogło dojść co z nim nie tak, a w podszybiu jezioro wody i zapchany odpływ xd
  • Odpowiedz
@NorthWarrior Johny English w Polsce :D


@Szejker-Szejker sie nie śmiej, bo później to było jeszcze lepiej, drzwi od kierowcy sie nie zamykały i też gasła cała elektryka jak na wybój najechałem bo aku miał już tak wyrobione te bolce + i - jak łysy z brzazzers pałe xD

No i w bagażniku mialem dziurę w podłodze taką,że zakupów to tam nie wkladalem zeby nie pogubić
  • Odpowiedz
ja mam tak że jak wpadnie w dziurę to coś przeraźliwie piszczy z każdym obrotem koła, a jak wpadnie znowu to przestaje i tak w kółko xD


@Plp_: Przestań jezdzić koło przedszkola
  • Odpowiedz
Jak na złość ten skrzep ani myślał dokończyć żywota


@NorthWarrior: bo jeździłeś punto :D fiatowskie silniki są mocno niedoceniane i prawie niezniszczalne. Ostatnio na yt pewnemu majstrowi się udało ( ͡° ͜ʖ ͡°) ale nie bez walki
  • Odpowiedz
@Pietter Fakt, miałem punciaka i bravo. Zwlaszcza benzyniaki 1.1, 1.2
Te auta są totalnie nie do zdarcia i szczerze to chyba przypoluje na jakiegoś jako woła roboczego do wozenia narzędzi.
Co im najbardziej imponowalo w tym punciaku to fakt, że jak go zalałeś za kilka dych to dwa tygodnie jeździł. Jak kiedyś liczyłem to wychodziło, że na 100km to on z 5 litrow spalał
  • Odpowiedz