Wpis z mikrobloga

#anime #animedyskusja

https://myanimelist.net/anime/257/Ikkitousen

Ikkitousen

i cała tam reszta, bo sezonów to ma 4 plus duża garść OVA

Teoria : Tytuł niby luźno nawiązujący do Opowieści o Trzech Królestwach, zaadaptowanej na potrzeby ukazania tego jako szkolnych zmagań. Naznaczeni przez los bohaterowie o wielkich mocach stają w szaranki by udowodnić który z nich bla bla bla... Pierolenie. Fabuła to jeden wielki #!$%@? mem. Przechodzimy do kolejnego akapitu.

Praktyka : Soft-porno #!$%@?. Zdecydowanie opuszczamy rejony fanserwisowego ecchi i idziemy krok dalej, a właściwie to nawet skok w dal to jest. Tytuł lubuje się dbałością o szczegóły, zwłaszcza anatomiczne szczegóły wagin bohaterek skrytych pod cieniutkimi warstwami materiału, a równie często nawet i przezroczystych albowiem wypadki chodzą po ludziach. Bo nie walczymy tutaj czysto, nie raz zobaczymy nasze wojowniczki w sytuacjach gdy popuszczają mocz po niezwykle skutecznym ataku przeciwnika lub umazane przeróżnymi sokami, gdyż będziemy tu także świadkami gwałtów, a nawet niezwykle tragicznych śmierci przez przeruchanie. Sporo szeroko pojętego NTR i ogólnie seksu, antagonista szybkie dwa palce mistrz majtkogrzebania sieje postrach. Lecz nasze odważne bohaterki nie lękają się takich przeciwności, gdyż duch w nich silny. Ba, same nawet po zwycięskiej walce są w stanie zafundować pokonanej rywalce upokarzający sexual harrasement ( ͡° ͜ʖ ͡°) Albo pociąć japę nożem. Zależnie od humorku.

Walki całkiem efektowne, może poza pierwszym sezonem bo to jednak staroć. Interesujące doświadczenie.
  • 3
  • Odpowiedz

Zawiera treści 18+

Ta treść została oznaczona jako materiał kontrowersyjny lub dla dorosłych.