Wpis z mikrobloga

@Rain_: Dla mnie nie był dołujący, poziom zadowolenia znacznie wzrósł po seansie. Hideaki Anno tworząc Evangeliona nie miał na celu wprowadzać widza w depresję, lecz przeciwnie. Takie rzeczy mówią osoby które niezrozumiały przekazu, który jest opowiadany trochę jak w psychoterapii.

Dołujący natomiast to był Serial Experiments of Lain