Wpis z mikrobloga

@Bartholomaeus: @Fulleks: zawsze jest mniejsze zło, nie ma takiej partii która by się komuś w 100% w dosłownie każdej sprawie podobała dlatego osobiście jestem za tym żeby brać tych co jeszcze nie rządzili a jak się nie sprawdzą to tylko 1 kadencja i won, dawać kolejnych a w bolzce ciągle ci sami nieudacznicy przy korycie więc trzeba ich w końcu odsunąć od władzy (jakby w lewicy nie było SLD to
@nbhd: rozumiem ale nie do końca się zgodzę. Głosować na nowości to jest jednak duże ryzyko. Nie mają kadr, doświadczenia, ekspertów, think-tanków. Dawać nowości do rządzenia to trochę jakby wysłać Izolator Boguchwała na mundial.

Wolę jednak partie że strukturami.