Wpis z mikrobloga

@siriusbiznes: Właściciel był pokazywany podczas meczu, komentator mówił, że przyleciał helikopterem. Zaraz po meczu startuje helikopter, trawią go płomienie. Marna szansa, by właściciel postanowił iść na piechotę do domu. Znajomy pisał, że przyjechało aż 5 karetek i żadna na sygnale nie odjechała.