Wpis z mikrobloga

@miguelsanchez666: Jak czytam o Ripple to zawsze przypomina mi się historia z filmu o restauracji McDonald, gdzie na końcu po jej przejęciu nowy właściciel tłumaczy dlaczego wierzy w sukces tej restauracji. I tu nie chodziło o ich nowatorski system podziału pracy czy uproszczone menu maksymalnie skracające czas oczekiwania na posiłek (oczywiście pomijam historie skupowania ziemi). Ale chodziło o nazwę McDonald (chyba wszyscy znają piosenkę Old McDonald had a farm), która brzmiała