@trq to teraz żeby ich nie stracić musisz być 100% czasu w wojnie. Nie musisz się bić. Zaatakuj jakiegoś opm i przedłużaj jak się da. Do czasu aż będziesz na tyle silny że im LD spadnie. Albo zaatakuj Europę i niech atakują Francję, wtedy będą się bronić i im wojsko spadnie, bunty będą mniej hajsu to LD spadnie również
@trq: Tak jak napisał @Queltas przy czym pierwsze rozwiązanie jest dużo lepsze. Docelowo i tak chcesz zapewne ziemie Francji wchłonąć więc nie ma ich co niepotrzebnie drenować.
@Akwer: drenaż jest wskazany jeśli jest na granicy LD, żeby móc włączyć integrację i nie pozwolić im na podbicie swojej siły. Zdecydowanie to ułatwia. Plus wróg się wykrwawia i łatwiej wwygrać wojnę :)
@Queltas: Naturalnie ale permanentna wojna po kolei z kolejnymi państwami daje ten sam efekt. Francja będzie bronić swoich ziem a jako Szkocja można z tego korzystać i powiększać swoje terytorium po kawałeczku ale cały czas...
@Queltas: no tak, mogę zakończyć wojnę i oddać sporo ziemi przeciwnikom, bo cała Francja okupowana. Myślę,że jak oddam kilka prowincji to będą na tyle słabi, że ich bez problem zintegruję
@trq ogólnie to ja bym wolał ich dłużej trzymać i całych zjeść, albo nawet zrobić żeby mnie lubili bo ich wojska są mocne :-) ale to pytanie jak ciężko jest ich trzymać
@trq Ponownie zgodzę się z @Queltas Na przyszłość staraj się takie PU utrzymać jak najdłużej. Idealne wsparcie w każdej wojnie. Dzięki czemu sam tracisz znacznie mniej manpowera itp.
@goraceparofki Przecież on to PU złapał jeszcze przed 1500 rokiem:-) A z czasem jeśli blobujesz to nie jest wielki problem poświęcić jednego dyplomatę. Do tego influence+admnistrative i masz policy na -20% anektowana. Idzie całkiem sprawnie.
#eu4
źródło: comment_r3k9CdiKdWLYqy4tmChYg4nTngUBnRYw.jpg
Pobierzźródło: comment_4VqZVoWlYWMs5HlYzPdMTBiWBdEDGIxk.jpg
Pobierzźródło: comment_az9hFC9Clnw0JS5PThGhH8TRZivpMQ8P.jpg
Pobierz