Serdecznie nie lubię planować wycieczek rowerowych bez samochodu i z kondycją zdechlaka. Zanim człowiek wyjedzie z miasta już jest zmęczony, a jeszcze nawet lasu nie powąchał xD ew. telepie się pięcioma pociągami i autobusami z rowerem pod pachą i połowę czasu spędza na transporcie.
Odwiedziłabym Kampinoski Park Narodowy i zobaczyła w końcu Palmire, ale sam dojazd do granic lasu to już mój limit jazdy.
@mala_rybka: Recepta jest prosta, na ile ci czas pozwala systematycznie najlepiej każdego dnia wsiadaj na rower i pokręć ile możesz ale by nie przesadzić by na przykład się regenerować czy leczyć otarcia przez następne dni.
I spokojnie po dwóch tygodniach zauważysz znaczny wzrost formy i łatwość na pokonywanie większych dystansów.
Zanim człowiek wyjedzie z miasta już jest zmęczony, a jeszcze nawet lasu nie powąchał xD ew. telepie się pięcioma pociągami i autobusami z rowerem pod pachą i połowę czasu spędza na transporcie.
Odwiedziłabym Kampinoski Park Narodowy i zobaczyła w końcu Palmire, ale sam dojazd do granic lasu to już mój limit jazdy.
#zalesie #rower #zzycianieudacznika
I spokojnie po dwóch tygodniach zauważysz znaczny wzrost formy i łatwość na pokonywanie większych dystansów.