Znajomy jest szefem regionu pewnego dużego banku i opiekuje się klientami zamożnymi. Z wieloma z nich ma bardzo dobre relacje, praktycznie przyjacielskie, więc raz po raz opowiada mi anegdoty o tym, jak to sobie żyją naprawdę bogaci ludzie. I tak np. pewien biznesmen z miasta na W. każdego miesiąca przelewa swojemu 20-letniemu synowi na konto 100 tys. cebulionów jako „kieszonkowe”. Oczywiście synek oprócz tego ma kupiony super apartament i kilka luksusowych aut
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach