Pamiętam jak dostałem pieniądze na 18 od rodziny to znajomi się znaleźli dopóki miałem pieniądze na zabawę - później coraz mniej, więcej wykręcania itd.

PS Nie wszystko przepiłem - może jakieś 70%

#blackpill #przegryw #zpamietnika
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@ovation: To było coś koło 1200-1300 zł razem

PS Nie potrafię sobie nawet wyobrazić 100k zł jak to wyglądałoby w rzeczywistości gdyby stało przede mną ()
  • Odpowiedz
Przypomniało mi się, że od czasu końca podstawówki zapraszałem ludzi na swoje urodziny, przychodzili ale nie dostawałem już zwrotnych zaproszeń. Nie wiedziałem dlaczego.
Jeszcze w technikum, robiłem grille i spotkanie nigdy nie dostałem zaproszenia zwrotnego. Ostatni raz zrobiłem na 21 lat i zaprzestałem w ogóle się tak błaźnić.
Potem już tylko spotkania z poszczególnymi ludźmi stricte ale to też nie dawało żadnego rezultatu - zawsze musiałem o to zabiegać, aby z kimś
Tdd__et - Przypomniało mi się, że od czasu końca podstawówki zapraszałem ludzi na swo...

źródło: b099q7

Pobierz
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Tdd__et: Ja nigdy nie zrobiłem żadnych urodzin, imprezy, nic nie organizowałem i nie zamierzam. Zaproszony byłem tylko kiedy się to komuś opłacało, zwykle żeby zrobić z siebie debila.

Jak dobrze, że przestałem być potrzebny, mniej kompromitacji.
  • Odpowiedz
  • 8
@notYetLost: Z tego, co mam wiedzę to relacje są oparte na zwiększaniu obopólnym statusu albo być jak pijawa - czyli zapraszasz błazna/klauna na imprezę i budujesz na tym, że jak się upodli to widzisz z kim muszę przystawać - tak działało w feudalizmie, poprzez kontrast.

PS Tak jak wcześniej napisałem - musisz mieć jakąś wrodzoną wartość, która pozwala na ciebie spojrzeć i widzieć ciebie jako ten sam gatunek człowieka (
  • Odpowiedz
Pamiętam taką sytuację za dzieciaka gdzie było wybieranie do drużyn na wf i to zawsze byłem wybierany na końcu. Jak o zauważyłem to postanowiłem coś z tym zrobić - potrenować regularnie, chodziłem na dodatkowe zajęcia z siatkówki.
Wiecie jaka była zmiana po tych kilku miesiącach wysiłku? Wiadomo, że żadna - wtedy tego nie rozumiałem jak to jest możliwe, że lepiej grasz, a dalej jesteś wybierany na końcu.
Nawet pomimo tego, że byłem
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Tdd__et: podobno jak się jest brzydkim to nie można być w reprezentacji szkoły, bo blackpillowskie mądrości mówią że z brzydkim ryjem nie można odnosić żadnych sukcesów.

A tak zupełnie poważnie, poczytaj se kahnemana pułapki myślenia, będziesz wiedział dlaczego nadal nie byłeś wybierany. Kilka błędów poznawczych na to wpływa
  • Odpowiedz
  • 5
@cocklush69: Aby trafić do zespołu trzeba było mieć wysoką frekwencję na SKS'ach, a większość oskarków czy wyżej już miały lepsze zajęcia i w taki sposób odpadali z puli selekcyjnej.
Nawet pamiętam jak przy mnie taki oskarek chciał do teamu ale nie spełniał tego wymogu i doznał chyba pierwszą taką odmowę w życiu XD

Poza tym to, że Ty wiesz to nie idzie magicznie, że inni mają interes w tym, aby
  • Odpowiedz
  • 9
Idź śmiało przez życie
Miej wesołą minkę
Łap szczęście za ogon
I duś jak cytrynkę!

#zpamietnika
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach