PAST
Mirki, myślałem że stopień bycia #polakicebulaki przez niektórych ludzi został już wymaksowany do oporu. Ale nie, słuchajcie tego.

Zadzwonił do mnie znajomy, gość w tym roku przechodzi na emeryturę. Odkąd wprowadzili się do mieszkania obok nowi sąsiedzi ma z nimi problemy. A to przychodzą pożyczyć sól, cukier, parę złotych wydębić też przyjdą, remontują po nocach, puszczają disco-polo, dziecko drze mordę, śmierdzące, brudne buty i ubrania budowlane na klatce – generalnie
615
  • Najlepsze
  • Wszystkie komentarze
BillieJane
@PAST nie uwierzyłabym, gdybym nie żyła w tym kraju
468
Smarek37
@PAST: to są ogólnie bardzo realne opcje w blokach z wielkiej płyty, gdzie otwory pod gniazdka w tych prefbrykatach były wycinane na przelot i często właśnie robiąc ekektrykę miałem dojście do przewodów sąsiada. Ech trafić na takiego sąsiada patusa, masakra.
336