Oprócz jazdy po pijaku, potrącenia rowerzystki podczas jazdy bez uprawnień i kolejne zatrzymanie podczas jazdy bez uprawnień, wygląda na to, że Zawisza ma jeszcze na koncie skasowany płot i merola. vD
(...) Wiemy, że Artur Zawisza napisał odręcznie oświadczenie, w którym przyznaje się do winy. Pisze w nim: „W ogrodzenie wjechałem swoim samochodem marki Mercedes. Moja wina nie budzi żadnych wątpliwości”. Wiemy, że były poseł zobowiązał się, że zapłaci za naprawę ogrodzenia.
W rozmowie











