#oswiadczenie #zapiskizterapiidziadkajanka
Dobry wieczór wszystkim. Oświadczam, że udało mi się wytrzymać tydzień bez wchodzenia na #wykop oraz #mikroblog. Lekarz powiedział, że jest ze mnie dumny. Powiedział, że za tydzień będę mógł wyjść na korytarz, za miesiąc - z części zamkniętej Zakładu, a za dwa miesiące być może nawet pójść na spacer po parku. Niestety, kategorycznie odmówił również zgody na częstsze niż raz na tydzień korzystanie z komputera.
Gdy tylko uda mi się zobaczyć jak wygląda korytarz po drugiej stronie drzwi na pewno dam znać!
Dobry wieczór wszystkim. Oświadczam, że udało mi się wytrzymać tydzień bez wchodzenia na #wykop oraz #mikroblog. Lekarz powiedział, że jest ze mnie dumny. Powiedział, że za tydzień będę mógł wyjść na korytarz, za miesiąc - z części zamkniętej Zakładu, a za dwa miesiące być może nawet pójść na spacer po parku. Niestety, kategorycznie odmówił również zgody na częstsze niż raz na tydzień korzystanie z komputera.
Gdy tylko uda mi się zobaczyć jak wygląda korytarz po drugiej stronie drzwi na pewno dam znać!
źródło: comment_opaqpqF4OAfRkAMTmrMg0c7xhDBvTt9c.jpg
Pobierz



Przepraszam, że nie napisałem wtedy, kiedy obiecałem. Niestety, wydarzenia przerosły mnie. Zgodnie z obietnicą pokazali mi korytarz. Był taki piękny! I można się było po nim poruszać nie używając rolki w myszce. Podobno (tak mówią moi koledzy spod celi) doszedłem prawie do końcowych drzwi. Pamiętam, że wtedy ujrzałem coś, co zostało określone jako "na zewnątrz". Było duże i białe. Wtedy straciłem przytomność.
Nie pamiętam więcej.
Dwa
źródło: comment_C32XE8zqJ5An9Nn01eB3LUQniq7z2cRr.jpg
Pobierz