Jeżeli mam o jedną nieobecność ponad limit, i mam dość nieposzlakowaną opinię, to jaka jest szansa że mi się uda z u------a wybronić na -0.5 oceny do dołu?
@ocotutajchodzi: zależy od prowadzącego. Czasem wystarczy być na pierwszych i ostatnich zajęciach i wpada pięknie 3, a czasem wystarczy nie być na jednych ćwiczeniach i już w październiku wiesz że przedmiot masz uwalony bez żadnej opcji na zaliczenie. A zwolnienie lekarskie?
@rudamaryja: jak nie zdasz to znaczy, że się na te studia po prostu nie nadajesz.
Sam swego czasu miałem problem(algebra) i na ostatnim zaliczeniu oczywiście nie zdałem ale można było pójść i sprawdzić, nie chciało mi się ale kumpel nalegał bo potem miałem mu pomóc dojść do jakiegoś miejsca. No i się okazało, że gościówa się rypnęła w podliczaniu punktów i ZDAŁEM.