Już 66 osób uznało, że za słowa:

"Spodziewałem się więcej, chociaż miałem przed tym biegiem niepokój związany z kontuzją stopy, którą odniosła 19 stycznia. Wyraźnie było widać, że pod koniec pierwszej części klasyka Justyna była zmęczona. Gdy jest w najlepszej dyspozycji, ma w sobie dużo dynamiki, a tutaj była spowolniona. Potem ten drobny upadek przy zmianie nart spowodował, że grupka jej odeszła i nie mogła jej już potem dogonić. A potem już
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@footix: (#) Wypowiedź niepotrzebna ze względu na sprawowaną funkcję, ale owszem, pretensje do niego i do Chruścickiego są przesadzone. Kowalczyk ma trudny charakter, alergicznie reaguje na każdą krytykę, ale z drugiej strony ta zawziętość i pewność siebie to też klucz do jej sukcesów.
  • Odpowiedz
@fantomasas: Nigdy nie krytykowałem Kowalczyk za zawziętość i upór, bo jak wskazałeś to jeden z kluczy do sukcesów. Jednak to co dobre w sporcie, nie zawsze jest dobre w życiu. Przydałoby się jej trochę "luzu w dupie" jak mówi Jan Ziobro. Jednak to i tak pikuś. Bo olimpiada, sport, emocje itd. Można jej wybaczyć, chociaż to nie pierwsza jej taka reakcja. Mnie bardziej dziwi podejście ludzi, którzy mając pod nosem
  • Odpowiedz