Naprawdę, nie rozumiem, jak ja działam.
Zostawiam prezentację na ostatnią chwilę - robię całą noc - rano jest - zdane.
Mam prezentację na poniedziałek - zaczynam dziś - 2 godziny w bibliotece - zrobione 3 slajdy na podstawie internetu przez cały dzień. Chyba lubię te emocje...
#prokrastynacja #studbaza #zaginanieczasu
@D3lt4: powiedz znajomemu, że mu zaprezentujesz swoją wiedzę (czy też prezentację) na 2 dni przed ostatecznym terminem
takie zobowiązanie, jeśli tylko nie chcesz wypaść głupio (na lenia lub ignoranta) da Ci dodatkowy zastrzyk motywacji
  • Odpowiedz