@telemach20 Przez kilka miesięcy w Żabce do której chodzę pracowała równie wredna baba, która mniej więcej tak się zachowywała jak Drill90 opisał, więc wcale mnie to nie dziwi. Zwolnili ją bo odpalała papieroska za sklepem w momencie gdy gości jej skroili alko i fajki
  • Odpowiedz
Taki dialog ostatnio w jednej z Żabek między sprzedawcą a klientem:

- To może przyjde we wtorek?
- We Wtorek?
- No tak.
- Co jest we Wtorek? Tłusty Czwartek?
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach