Wszystko
Najnowsze
Archiwum
- 7
30/30 i koniec :D
To teraz wypada napisać jakieś podsumowanie.
Jak zaczynałem wyzywanie to łapały mnie lekkie drgawki na początku i ciężko mi było złapać oddech, ale po drugim dni już było okej, najgorsze były zawsze pierwsze sekundy. Mniej więcej w połowie wyzwania zachorowałem, przez co spadła mi częstotliwość zimnych pryszniców (ale to nie znaczy, że się nie myłem, co to to nie). Po chorobie ciężko było od początku myć się na zimnej przez
To teraz wypada napisać jakieś podsumowanie.
Jak zaczynałem wyzywanie to łapały mnie lekkie drgawki na początku i ciężko mi było złapać oddech, ale po drugim dni już było okej, najgorsze były zawsze pierwsze sekundy. Mniej więcej w połowie wyzwania zachorowałem, przez co spadła mi częstotliwość zimnych pryszniców (ale to nie znaczy, że się nie myłem, co to to nie). Po chorobie ciężko było od początku myć się na zimnej przez
Komentarz usunięty przez moderatora
- 1
- 3
- 3
konto usunięte via Android
- 0
@Niss: Opowiedz jak się czujesz? Zmieniło się coś w twoim życiu dzięki temu wyzwaniu?
- 0
@AmonowyPanWladza: Myślę, że pokuszę się na coś takiego jak już skończe wyzwanie, a zostało już niewiele, bo dwa dni.
konto usunięte via Android
- 2
Zawolaj kto @handler. Chodzi mu o #wyzwaniecoldshower
- 0
@banex: dzieki
- 0
@Sudokuu: zazwyczaj banuje osoby, które nadmiernie trollują na mikro albo zachowują się zwyczajnie głupio, bo nie lubię spamu
@NieznanyAleAmbitny: dzięki
@NieznanyAleAmbitny: dzięki
- 3
Pytanie, czy taki prysznic nie generuje jakiś zagrożeń typu jak np. szok termiczny? Pod zimną wodą nagle kurczą mi się płuca i skraca oddech, czy to nie problem?
#wyzwaniecoldshower
#wyzwaniecoldshower
- 3
#wyzwaniecoldshower
31/30
Posłuchałem swojej własnej rady, żeby wziąć prysznic na orzeźwienie i cóż... to była jedna z najlepszych rad, jakie ostatnio dostałem.
Ten
31/30
Posłuchałem swojej własnej rady, żeby wziąć prysznic na orzeźwienie i cóż... to była jedna z najlepszych rad, jakie ostatnio dostałem.
Ten
- 1
- 3
1/30 było przedwczoraj... Przez pierwsze 20s myślałem, że ucieknę ale jednak podołałem. W pewnym momencie złapały mnie drgawki, a pod paroma względami zacząłem przypominać Azjatę :D Generalnie ciężko poszło.
2/30 było wczoraj. Przeżyłem lepiej niż pierwszy dzień, i nawet mogłem się spokojnie poruszać pod lodowatym strumieniem (pierwszego dnia byłem jakby sparaliżowany). Myślę że będzie dobrze.
Dzisiejszego nie mogę się doczekać (trochę dziwne) :) Śladów przeziębienia póki co nie ma. Oprócz tego kilka
2/30 było wczoraj. Przeżyłem lepiej niż pierwszy dzień, i nawet mogłem się spokojnie poruszać pod lodowatym strumieniem (pierwszego dnia byłem jakby sparaliżowany). Myślę że będzie dobrze.
Dzisiejszego nie mogę się doczekać (trochę dziwne) :) Śladów przeziębienia póki co nie ma. Oprócz tego kilka
- 2
- 2
@KapitanPlaneta: No, w sumie myślałem o tym od tygodnia xD
- 1
@Wojt_ASR: W życiu nie ma większych rzeczy do zmiany. Wszystko co możemy zmienić, to są te małe. Te duże, jak się dobrze przyjrzeć są zbudowane z kilku małych.
A tak poza tym to gratulacje. Ja skończyłem już jakiś czas temu i już nie kąpię się tylko w zimnej. Zazwyczaj kąpię się w ciepłej, żeby się mydło i szampon dobrze spłukiwał i kończę prysznic 2-3min zimną sesją (chociaż jest to bez
A tak poza tym to gratulacje. Ja skończyłem już jakiś czas temu i już nie kąpię się tylko w zimnej. Zazwyczaj kąpię się w ciepłej, żeby się mydło i szampon dobrze spłukiwał i kończę prysznic 2-3min zimną sesją (chociaż jest to bez
- 2





Nie jestem milionerem, nie czuję zwiększonej motywacji do działania itp. Tutaj zimne prysznice niewiele zmieniły. Ale tego akurat można się było spodziewać :D
Nie oznacza to braku plusów. Przede wszystkim po takim prysznicu jest po prostu przyjemniej niż po gorącym. No i zwiększona odporność na zimną wodę jest zdecydowanym plusem (koniec z uderzeniem zimna po wyjściu z