przez całe dwa dni miałem w domu zamknięte i pozasłaniane okna. Żona mi powiedziała, żebym w końcu je na chwile otworzył, żeby się trochę wywietrzyło, bo jest duszno. Zrobiłem tak, teraz żałuje. Temperatura poleciała 10 stopni do góry :( Już wolałem ten mały smrodek...
#wyznanianamikro #upal