przez całe dwa dni miałem w domu zamknięte i pozasłaniane okna. Żona mi powiedziała, żebym w końcu je na chwile otworzył, żeby się trochę wywietrzyło, bo jest duszno. Zrobiłem tak, teraz żałuje. Temperatura poleciała 10 stopni do góry :( Już wolałem ten mały smrodek...

#wyznanianamikro #upal
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Mazowia: problem w tym, że tej temperatury nie zbijemy teraz przez kilka dni, skoro w nocy jest cieplej niż my mieliśmy w domu ostatnio...
  • Odpowiedz