@FLAC Masz rację, trudno się nie zgodzić, mentalność jest podobna, szkoda tylko, że w obu przypadkach cierpi na tym jakość konkentu i na wypoku i na mirko. Nie ubolewam jakos bardzo, przerzucilem sie w inne miejsca w sieci, ale tak jak pisałem - sentyment pozostał. Dobrej nocy :)
  • Odpowiedz
@bilas: Trochę mi nawet szkoda @Moderacja, zamiast naprawiać tagi, tępić spam, czy inne takie to oni muszą ganiać z banem za jakimiś śmieszkami co to dręczą jakieś atencyjce panny, które coś tam powstawiały i coś tam powypisywały. Panny oburzone, się pisemnie skarżą a Śmieszki mają to gdzieś (ban na portalu ze śmiesznymi obrazkami to straszna kara). A mody? no cóż... mają robić swoje.
Trochę jak Policja, gdy do nich dzwonią
@bilas: zamiast zrobić rollback wypoku sprzed 24 albo 12 godzin z backupu i skończyć afere to wolą dolewać oliwy do ognia poprzez banowanie bez ładu i składu przed modków

no ale skoro nie potrafią sobie poradzić z tagami to pewnie czegoś takiego jak backup też nie mają ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Przejrzałem tylko pobieżnie najpopularniejsze wpisy odnośnie #wykopgate, ale czy dobrze rozumiem, że ktoś po twarzy rozpoznał, że dziewczyna stąd nadawała kiedyś na showupie? xD
Tak tutaj się wyśmiewa zachowanie muzłumanów, ich stosunek do kobiet , a część wykopków reprezentuje kropka w kropkę identyczną mentalność. Nie przeraził mnie aż tak sam fakt wyśledzenia i wstawienia zdjęć (kij z tym, że połowę z nich same użytkowniczki pokazały), ale uzasadnienie o usprawiedliwienie tego zachowania: BO ONE NA TO ZASŁUŻYŁY. Jak one śmieją pisać na portalu ze śmiesznymi obrazkami, jak śmieją pokazywać giry, jak śmieją zachowywać jak normalny człowiek, jak
@Kolsky: #!$%@? w to czy chciały czy nie chciały atencji, publikowanie ich zdjęć z połączeniem z imionami, nazwiskami i miejscami zamieszkania to frajerstwo, na które nie ma żadnej wymówki.
  • Odpowiedz
@Kolsky: Borze sosnowy, nie. Serio nie widzisz różnicy między portalem do wypisywania głupot, na którym przedstawiasz się wymyślonym nickiem, i może puścisz fotkę z połową ryja, a między opublikowaniem bez zgody wizerunku, imienia, nazwiska, miejsca zamieszkania, możliwie i miejsca pracy albo uczelni?
  • Odpowiedz
Kilka godzin temu postowałem to samo, ale #!$%@?ć. Przypominam pokrzywdzonym mirabelkom, że jakiś tydzień temu pewien internetowy pseudoceleberyta został prawomocnie skazany za upublicznienie danych wykopkowego kolegi bez jego zgody
#wykopgate
@Garg84: Bo na wykopie latwiej. Normalnie wiekszosc by nawet nie probowala zagadac bo sama perspektywa rozmowy z rozowym jest tak traumatycznym przezyciem, ze lepiej ta energie spozytkowac na wyzywanie ich od #!$%@? i pisanie na anonimowemirko, ze samotnosc taka zla i nie ma z kim lekcji odrabiac.
  • Odpowiedz