Jestem nietolerancyjna. Jedzie autobusem koło mnie koleś, obcisłe rurki, pośladki opięte, kończyny takoż. Obcisły, opinający każdy skrawek górnej części tułowia sweterek. Tyłek wypięty jak tancerka salsy w Rio podczas karnawału, ręcę rozstawione 'co by' się potężniejszym wydawać w tym obcisłym wdzianku z postawą kobiety. Wtf? Współczuję Wam, koleżanki, jeśli któraś szuka mężczyzny. Nie ma, ot, co. #kasikobserwuje #wszechobecnespedalenie
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach