Awantura o zbyt mocne odkręcanie wody, kiedy zmywam. O tempo zużycia szmatek 3 złote paczka. O ilość płynu do mycia naczyń, który leję na talerze. Starasz się jak możesz, ale taka p---a zawsze Ci coś wymyśli. I będzie obserwować każdy Twój krok. Dotknij jej garnka, to Cię z-----e. Nie, że będziesz coś gotować w jej garnku. Tylko dotknij jej garnka. Swoją brudną ręką.
Nie chcę już mieszkać z laskami. ^^ Teraz chyba
  • 22
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@Kamienie co dotych gejów to też bym nie była taka pewna, że są mili. Przyjaźniłam się z jednym i jak się po czasie okazało, był najbardziej zdradliwą i kłamliwą ludzką szmatą, jaką poznałam. A wszystko to skryte za serdecznym uśmiechem.
  • Odpowiedz
@Kamienie: jeśli chodzi o współlokatorów to naprawdę polecam facetów. Mieszkanie z laskami = zajęta łazienka, syf, dziwna atmosfera. Mieszkanie z facetami = w najgorszym wypadku czasem syf i rzadkie widywanie współlokatora.
  • Odpowiedz
#wspollokatorcontent #imperiumbeki #truestory

Mam bekę ze współlokatora - 5 rok. Mieszka z nami jego młodszy brat, który jest ze mną w grupie. Typek jest święcie przekonany, że jest kimś. Robi charytatywnie w zarządzie AGH i twierdzi, że może wszystko na tej uczelni, że wykładowcy go uwielbiają i może sobie robić co chce. Cały czas za hajs ojca wyjeżdża w góry, Taka była jego gadka przez pierwsze miesiące
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#wspollokatorcontent Tam gdzie mieszkam mam tylko jednego współlokatora. Mój współlokator nie lubi za bardzo gadać, dziki jakiś. Woli zostawiać karteczki, w kuchni, w łazience, na drzwiach. I zawsze się podpisuje, co mnie nieustannie bawi :D
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach