Za gówniarza byłem w jakimś muzeum przyrodniczym w Czechach, które miało wystawę gatunków z plejstocenu i jednym z eksponatów był zrekonstruowany jakiś wilkowaty wielkości niedźwiedzia. Miał żółte oczy i pozę gotową do ataku. To było najbardziej przerażające stworzenie jakie widziałem na oczy - bałem się fizycznie odwrócić do niego plecami, bo myślałem, że mnie zaatakuje. Miałem 9-10 lat i wiedziałem, że to irracjonalny strach ale nie potrafiłem się go pozbyć, choć nie
Wszystko
Najnowsze
Archiwum

WLADCA_MALP
- 1
- 13
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...

Florent
- 9
@mm1703: Z drugiej strony obawiam się że gdyby go zabrał to zaraz po przejściu przez bramę by się potknął i skręcił kark jednocześnie generując oszczędności dla działu CGI. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

lewoprawo
- 0
@mm1703: No niestety nic nie poradzisz. Podejrzewam, że CGI futerka jest strasznie drogie. Ja tam bym się nie obraził, gdyby po prostu do tej roli wzięli normalnego psa wilczej rasy i odpowiednimi ujęciami kamery sztucznie go powiększyli.